Czym jest LiteTMS i dlaczego płacisz za zużycie
LiteTMS to system TMS dla przewoźników i firm spedycyjnych w Unii, rozliczany w modelu pay-as-you-go. Zlecenia i kontrahenci nic nie kosztują, niezależnie od tego, ile ich wbijesz. Płacisz za stanowiska, na których pracują twoi ludzie, i za usługi, z których firma faktycznie korzysta.
To drugie zdanie jest sednem całego pomysłu, więc wypada wytłumaczyć, dlaczego zrobiliśmy to inaczej, niż robi się zwykle.
Co ten system właściwie robi
Firma transportowa musi codziennie panować nad kilkoma rzeczami. Które zlecenia jadą i kto je wiezie. Gdzie stoją auta. Jakie dokumenty istnieją i gdzie się rozeszły. Co ustalono z klientem i co zostało jeszcze do zafakturowania.
LiteTMS trzyma to wszystko w jednym miejscu: zlecenia razem z punktami i oknami czasowymi, ewidencję floty z dokumentami i terminami przeglądów, bazę kontrahentów, pliki podpięte tam, gdzie ich miejsce, czat przy konkretnym zleceniu, mapę na żywo i fakturowanie na końcu. Kierowcy dostają aplikację jeszcze tego samego dnia: swoje zlecenia, statusy jednym kliknięciem i aparat do CMR-a. Działa też bez zasięgu, co w praktyce znaczy więcej niż niejedna lista funkcji, bo o zasięg pod rampą zawsze trzeba się modlić.
To system, który firma prowadzi dla siebie. Nikt z zewnątrz nie widzi twoich zleceń.
Dlaczego licznik nie bije od zleceń
Większość oprogramowania dla transportu liczy sobie od nadania, od stanowiska albo od jednego i drugiego. Model łatwy do wdrożenia i uciążliwy w życiu, bo rachunek rośnie dokładnie wtedy, kiedy robota jest najcięższa. Dowozisz więcej, płacisz więcej. Przychodzi słabszy kwartał, a ty dalej płacisz za stanowiska policzone pod ten lepszy.
Popatrzyliśmy na to i nie potrafiliśmy tego obronić. Rekord w bazie danych kosztuje grosze. Pobieranie opłaty za jego założenie to szlaban, nie usługa.
Dlatego zlecenia są darmowe. Kontrahenci też. Jedno i drugie bez limitu i nigdzie nie liczone. Dodasz dziesięć w miesiącu albo dziesięć tysięcy, ta liczba i tak nie pojawi się na fakturze. Jeśli robisz spedycję, twoja siatka przewoźników jest twoim biznesem, a odwzorowanie jej w całości nic tu nie kosztuje.
Za co więc płacisz
Za stanowiska i za zużycie. Tyle jest na liście.
Stanowiska rozliczamy według dziennego szczytu, czyli po ludzku: spokojniejszy miesiąc kosztuje mniej niż gorący. Usługi to te rzeczy, które realnie kosztują nas pieniądze, kiedy z nich korzystasz: asystent AI, płatne trasowanie i kafelki map ponad standardową mapę, wysyłka SMS-ów i maili, transkrypcja notatek głosowych, przestrzeń na pliki. Aplikacja dla kierowców i standardowe mapy są w cenie i nie mają licznika.
Każda płatna funkcja pokazuje w panelu swoją stawkę i twoje zużycie, zanim cokolwiek trafi na fakturę. Wolimy, żebyś tę kwotę zobaczył, niż żebyś ją odkrył. Nie ma opłaty wdrożeniowej, nie ma pakietów stanowisk kupowanych z góry i nie ma okresu minimalnego, więc rezygnujesz, kiedy chcesz, i zabierasz swoje dane. Rejestracja oznacza akceptację regulaminu, tak jak wszędzie, więc nie będziemy udawać, że nie ma żadnych papierów. Nie ma za to związania na dwanaście miesięcy.
Stawek za jednostkę tutaj nie podajemy, bo wpis na blogu zostaje na zawsze, a cenniki nie. Aktualne liczby są w panelu.
Czym nie jesteśmy
Nie jesteśmy giełdą ładunków ani platformą przetargową. Nie ma tu czego przeglądać ani kogo przelicytować. LiteTMS to system, na którym prowadzisz własną firmę, i jedyna firma w twoim panelu to twoja. Każda siedzi we własnej bazie danych.
Jesteśmy też na wczesnym etapie. Rejestracja jest na razie ograniczona, nie mamy licznika klientów do machania nim przed nosem i radzimy podchodzić nieufnie do każdego, kto na tym etapie taki licznik pokazuje. To, co możemy pokazać, to sam produkt i sposób, w jaki nalicza opłaty.
Jeśli spedycja siedzi u ciebie dalej w arkuszu, praktyczna wersja tego wywodu jest w poradniku o zejściu z Excela.
Częste pytania
- Ile kosztuje LiteTMS?
- Płacisz za stanowiska użytkowników, rozliczane według dziennego szczytu liczby aktywnych osób, plus za zużyte usługi: AI, płatne mapy, SMS-y i maile, transkrypcję, przestrzeń na pliki. Zlecenia i kontrahenci są darmowe i bez limitu, a aplikacja dla kierowców i standardowe mapy są w cenie. Aktualne stawki widać w panelu.
- Czy LiteTMS liczy opłatę od zlecenia albo od nadania?
- Nie. Zlecenia nie są nigdzie zliczane ani obciążane, niezależnie od wolumenu. To główna różnica wobec typowego TMS-a rozliczanego od nadania.
- Czy jest umowa albo okres minimalny?
- Nie ma okresu minimalnego ani opłaty wdrożeniowej, rezygnujesz, kiedy chcesz, a dane zostają do wyeksportowania. Rejestracja wiąże się z akceptacją regulaminu, więc formalnie jest to umowa o świadczenie usługi, tylko bez wiązania cię na rok.
- Czy LiteTMS to giełda ładunków?
- Nie. To system TMS, który firma prowadzi dla własnej działalności. Nie ma tu publicznej giełdy, a twoje zlecenia widać wyłącznie w twoim panelu.